/Polska

9 marca

2021

ujemnestopywpolsce

1995

https://en.wikipedia.org/wiki/Edward_Bernays

1953

1953 roku czyli dwa dni od ukazania się i 4 dni po śmierci Józefa Stalina weszła w życie uchwała, na mocy której nazwę miasta Katowice zmieniono na Stalinogród, a województwo katowickie przemianowano na stalinogrodzkie. W treści tego dokumentu zapisano: „Dla uczczenia pamięci Wielkiego Wodza i Nauczyciela mas pracujących i Jego wiekopomnych zasług dla Polski, Rada Państwa i Rada Ministrów Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej uchwalają, co następuje: miasto Katowice przemianować na miasto Stalinogród, a województwo katowickie na województwo stalinogrodzkie” Według oficjalnej propagandy zmiana nazwy Katowic została dokonana na prośbę ich mieszkańców, co oczywiście było kłamstwem. Prawdopdobnym autorem tego pomysłu był ktoś z trójki: Bolesław Bierut, Jakub Berman i Hilary Minc. Katowice były Stalinogrodem do 20 grudnia 1956 roku.

katowice

1943

Adolf Hitler zalegalizował w Polsce aborcję. Dążył on do utworzenia czystej, biologicznie mocnej „rasy panów”. Doprowadził w 1933 roku do legalizacji zabijania niemieckich nienarod­zonych dzieci, które posiadały lub mogły posi­adać wady wrodzone. Po podbiciu narodów słowiańskich niemieccy zbrodniarze opracow­ali „Planost” – plan wyniszczenia narodów podbitych, w ramach którego okupowanym nar­odom szeroko zalecali antykoncepcję i legaliza­cję aborcji . Zbrodnicze plany hitlerowców najlepiej charakteryzuje wypowiedź Martina Bormana, szefa kancelarii Hitlera: „Obow­iązkiem Słowian jest pracować dla nas. Płod­ność Słowian jest niepożądana. Niech używają prezerwatyw albo robią skrobanki – im więcej, tym lepiej. Oświata jest niebezpieczna ” . Po II wojnie światowej, w krajach tzw. obozu socjalistycznego, dyktatorzy komunistyczni wprowadzili w połowie lat pięćdziesiątych prawną dopuszczalność tzw. przerywania ciąży.

1936

W Przytyku koło Radomia miał miejsce pogrom lub według niektórych źródeł starcia pomiędzy ludnością polską i żydowską. Ich bezpośrednią przyczyną był incydent między polskimi i żydowskimi kupcami handlującymi na odbywającym się tego dnia na rynku w Przytyku jarmarku. W wyniku przepychanki żydowscy kupcy przewrócili kram należący do polskiego kupca, który rzekomo zajął miejsce ich kolegi. Zajście próbowała uspokoić policja, wyznaczając zwaśnionym stronom ś ciśle określone miejsca. Jednak nie był to koniec konfliktu, ponieważ wkrótce po godzinie 15 przed jednym z żydowskich straganów pojawił się Józef Strzałkowski, działacz Stronnictwa Narodowego, który zaczął głośno nawoływać do bojkotu żydowskich kupców. Poirytowany tym Żyd, przed którego stoiskiem krzyczał Polak, kopnął w laskę, na której ten się podpierał, a którą następnie Strzałkowski zdzielił Żyda po głowie. Żydowski handlarz udał się ze skargą na policję, która przybywszy na miejsce , wobec odmowy wylegitymowania się, aresztowała Strzałkowskiego. W jego obronie stanęła kilkudziesięcioosobowa grupa włościan , która zmusiła policjantów do wycofania się na posterunek, gdzie zostali zablokowani. Wezwano telefonicznie posiłki z Radomia. Po około 20 minutach nerwowa atmosfera uspokoiła się znacznie i ludzie zaczęli się rozchodzić. Resztę, zarówno okupujących komisariat chłopów, jak i zbierające się w różnych miejscach rynku grupki żydowskiej młodzieży, rozpędzili policjanci. Odsiecz odwołano. Jednak jeszcze tego samego dnia w innym rejonie miasta doszło do kolejnego incydentu, w którym samowolnie interwencję podjęły oddziały żydowskiej samoobrony. Prawdopodobnie – gdyż nie udało się ustalić szczegółowego przebiegu wypadków – była to interwencja w obronie kilku handlujących tam Żydów napadniętych przez trzech chłopów. Samoobrona zaczęła atakować również włościan uciekających ulicą. Wielu zostało dotkliwie pobitych i poranionych, w tym kobiety i dzieci. Jak ustalił Sąd Okręgowy w Radomiu do ataku przyłączyli się spontanicznie inni przedstawiciele żydowskiej części mieszkańców Przytyku, w tym miejscowa elita. Punktem kulminacyjnym, który już całkowicie zaognił zajscia było postrzelenie w plecy jednego z Polaków przez członka samoobrony. Chcący wziąć rewanż polscy chłopi, którzy mieli liczebną przewagę zaatakowali wkrótce żydowskie kramy, wywracając je i niszcząc towary. Do akcji wkroczyła również policja, która według relacji kontrowersyjnego dziennikarza Juliana Bruna “kierowała broń przeciwko gromionym Żydom”. Kiedy policja usuwała chłopów z miasteczka, powoli opanowując zamieszki, z wybitego okna jednego z domów padły strzały. Jeden z niebiorących w ogóle udziału w zamieszkach chłopów – Stanisław Wieśniak, został zastrzelony przez Żyda o nazwisku Szulim Chil Leska, członka nacjonalistyczno-religijnej partii Mizrachi , który strzelił z okna swojego mieszkania. Policjanci wymierzyli z karabinów w okno, lecz Leska oddał pistolet koledze i zbiegł. Strzały spowodowały natychmiastową ucieczkę chłopów z rynku na drugą stronę rzeki. Śmiertelnie rannego Wieśniaka zaniesiono do domu lekarza, znajdującego się w pobliżu kościoła, gdzie ponownie gromadzili się uciekający Polacy. W tym momencie policja straciła całkowicie kontrolę nad sytuacją. Rozwścieczony zabiciem kolegi tłum chłopów, liczący około 1000 osób, zaatakował i zdemolował kilkadziesiąt żydowskich domów, bijąc ich mieszkańców kłonicami , drągami i kamieniami. W trakcie ataku zniszczono m.in. dom Sury Borensztajn, w którym schroniło się kilkanaście osób. Trzech napastników weszło do środka po wyłamaniu okna, pobiło właścicieli i zniszczyło wyposażenie domu. Zniszczono też kilka sklepów i warsztatów rzemieślniczych, m.in. sklep Fajgi Szuchowej, którą kilku napastników pobiło pałkami. Całkowicie zniszczono mieszkanie Altera Kozłowskiego, które, po wyłamaniu okien, obrzucone zostało kamieniami przez grupę około 30 osób. Część domów i warsztatów zniszczono pod nieobecność właścicieli. W następstwie tego ataku śmierć poniosły dwie osoby – małżeństwo Chaja i Josek Minkowscy mieszkający naprzeciw domu doktora. Szewc Josek zginął w sieni swojego mieszkania, z którego wybiegł w czasie ataku, zabity prawdopodobnie ciosem siekierą. Chaja została ciężko pobita na podwórzu domu i zmarła po przewiezieniu do szpitala w Radomiu. W wyniku ataku tłumu na żydowskie domy ranne zostały 24 osoby. Wydarzenia w Przytyku były efektem rosnącego od kilku lat napięcia w stosunkach polsko-żydowskich.

przytyk

1652

Data przyjęta jako pierwsze zastosowanie w polskim Sejmie zasady liberum veto. Ale to tylko data umowna, bo chociaż w 1652 roku podstarości upicki Władysław Siciński uważany jest za tego, który zastosował ją pierwszy raz, to w rzeczywistości był to tylko brak zgody z jego strony na wydłużenie obrad Sejmu po za ustawowy termin 6 tygodni. Pierwsze prawdziwe zerwwanie Sejmu miało miejsce w 1669 roku podczas obrad w Krakowie. Zrobił to poseł wołyński Adam Olizar. Liberum veto było zasadą ustrojową Rzeczpospolitej Obojga Narodów dającą prawo każdemu posłowi zerwania obrad i unieważnienia wszystkich podjętych już ustaleń. Wywodziła się ona z przekonania szlachty, że gdy w jej szeregach zapanuje totalna korupcja, która pozwoli na wprowadzanie w życie uchwał niekorzystnych dla państwa, to zawsze znajdzie się jeden uczciwy poseł, który przeciwstawi się temu.

veto


Edytuj tę stronę dzieląc się własnymi notatkami!

Subscribe to Notatki historyczne Tomka

Get the latest posts delivered right to your inbox

Tomasz Waszczyk

Tomasz Waszczyk

Ten kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani prawa do przyszłości.

Read More